Widać moje przypuszczenia okazały się słuszne - po zmianie adresacji serwer stoi praktycznie pusty ponieważ mało kto jest wystarczająco kumający, żeby sprawdzić na killnet.pl co powoduje problem z wejściem na serwer. Mam nadzieję, że po kilku dniach pojawi się więcej "oświeconych"
